Czy ciastka są w stanie wzmocnić „silną wolę” do wyczerpujących zadań np. treningu?

 

Wyobraź sobie następującą sytuację: przed tobą postawiono miskę z świeżo wypieczonymi, pachnącymi ciastkami oraz miskę z ostrymi rzodkiewkami. Twoim zadaniem jest zjedzenie TYLKO rzodkiewek. Jesz rzodkiewki patrząc na ciastka. Po pięciu minutach dostajesz do rozwiązania łamigłówkę, która okazuje się nie do rozwiązania. Dodatkowo wkurza cię, że nadal nie spróbowałeś ciastek. Na jak długo starczy “silnej woli” próbować rozwiązywać zagadkę? A ile czasu próbowałbyś ją rozwiązywać, gdybyś zamiast rzodkiewek dostał wcześniej za zadanie zjeść ciastka?

Badanie przeprowadzone na Case Western Reserve University wykazało, że osoby, które musiały używać silnej woli, by oprzeć się pokusie jedzenia ciastek, rozwiązywały łamigłówkę średnio 8 minut. Badani wykazywali oznaki frustracji, mamrocząc pod nosem oraz werbalnie okazywali niezadowolenie badaczom.
Osoby, które przed rozwiązywaniem łamigłówki miały za zadanie zjedzenie ciastek i ignorowanie rzodkiewek, poświęcali na łamigłówkę około 19 minut, a podczas zadania wyglądali na odprężonych.

Badacze wysnuli wniosek, że „silna wola” jest jak mięsień, który męczy się trudnymi zadaniami. Jedzenie ciastek nie jest powszechnie uważane za wysiłek, prawda? Rzodkiewki nie są powszechnie uważane za bardzo interesujące, prawda? Natomiast jedzenie rzodkiewek wymagało opierania się pokusie zjedzenia ciastek, co zaprzęga do pracy „silną wolę”, a w konsekwencji osłabia ją do realizacji następnego wymagającego zadania.

A może znaczy to, że jedzenie ciastek jest najlepszym doładowaniem „silnej woli” przed ciężkim treningiem? ???

A tak na poważnie: to jak gospodarować motywacją, by zrobić trening?

Jeden z autorów badania, Mark Muraven, proponuje, by w ciągu dnia oszczędzać mięsień „silnej woli”, by wieczorem starczyło motywacji na realizację zadań (np.wieczorny trening fizyczny). Chyba każdemu zdarzyło się nie zrobić czegoś ważnego, zaplanowanego na wieczór, bo po prostu zabrakło siły?

Inną taktykę proponuje autor bestsellerowej książki Stephen Covey, gdzie jednym ze słynnych „nawyków skutecznego działania” jest „rób najpierw to co najważniejsze”. (np. poranny trening fizyczny). Gwarantuje to wykonanie w pierwszej kolejności zadań, które mają dla nas najwyższy priorytet.

A ty jaką taktykę stosujesz?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *